2016/07/22

close to you





dress Bershka/ bag MK/ shoes Zara
photos by Sindi / edit by me 

Nigdy nie lubowałam się w obcisłych ubraniach. Niezależnie czy to była bluzka, spodnie czy sukienka. Całe liceum zastanawiałam się jak ogromna liczba kobiet w letnie dni nosi wszystko tak dopasowane do swojego ciała; jak one w tym oddychają? nie czują się skrępowane? Jednak wyprzedaże robią taką śmieszną rzecz z człowiekiem, że nagle kupują ludzie rzeczy, których normalnie by nie kupili bo "okazja", "wielka obniżka"... No i w przypływie zakupowego szaleństwa kupiłam pierwszą w swojej ubraniowej karierze obcisłą, skrajnie dopasowaną, dzianinową sukienkę. Jest w dłoniach tak malutka, że myślałam, że jak się w nią wcisnę to ją rozerwę. Jednak materiał jest elastyczny a ona dość dobrze leży.. Ku mojemu zdziwieniu dobrze się w niej czuje i coraz częściej zakładam ją wychodząc. Jest wygodna i pasuje do wszystkiego. Jedyny jej minus to przesadne podkreślanie wszystkiego, które prowadzi do braku możliwości skrajnego najedzenia się (tak zwanej ciąży spożywczej) ponieważ będzie to widać drastyczniej niż zazwyczaj :) 

2016/07/17

so cute place









Jeżeli jesteście ze Śląska i okolic, i zastanawiacie się jak spędzić letni dzień podpowiadam wam: odwiedźcie Cieszyn! Ja mam słabość do ładnych miast, urzekają mnie bardzo liczne kawiarenki, kamienne dróżki, wąskie uliczki, kolorowe kamienice. W tym uroczym miejscu dodatkową atrakcją jest możliwość przejścia na nogach granicy Polsko-czeskiej (dla mnie frajda, zawsze granice przejeżdżałam a tu proszę trzy kroki i jestem w innym kraju). Porównywanie sobie dwóch polskiego i czeskiego Cieszyna też sprawiło mi dużą radość. Uwielbiam miejskie panoramy dlatego weszłam po stromych schodkach na Wieże Piastowską. Dajcie znać czy byliście w Cieszynie albo czy się wybieracie:) 

2016/07/15

daily summer vlog


2016/07/02

july





t-shirt Mango / bra / shorts / bag Bershka/ shoes Zara/ bercelet Apart
photos by Kamila Markocka / edit by me 

W lipcu wiele człowiekowi do szczęścia nie potrzeba. Wystarczy krem z filtrem, okulary przeciwsłoneczne, przewiewne ubrania. Poranek nad wodą czy popołudniowy grill z przyjaciółmi. Kiedy słonko mocno świeci a temperatura sprawia, że gotujemy się we własnej skórze najlepiej jest wskoczyć do basenu bądź wypić coś orzeźwiającego. Jednym słowem lato w pełni! Ja niestety w upały trzęsę się z zimna pod kocem ponieważ złapał mnie jakiś paskudny wirus. Życzcie mi szybkiego powrotu do zdrowia a ja wam życzę maksymalnego wykorzystania pięknych, słonecznych lipcowych dni!